muzyka, którą można zobaczyć

Pamiętam pierwsze drgnienie serca i umysłu, gdy usłyszałam Kasię Nosowską. Później chłonęłam jej teksty, rozkładałam na czynniki pierwsze metafory, oswajałam wieloznaczność. “Mimo wszystko”, “Czas spełnienia”, “Nomada”, “Sic!”, “Mru mru”, “Boję się o nas”… Aż w końcu usłyszałam (czyt. znajomi odkryli przede mną) “Karatetykę” w wykonaniu Kasi Nosowskiej i chóru Viribus Unitis. Chór nie tylko śpiewał, ale także tłumaczył słowa na język migowy. I tak utwór stał się zrozumiały dla osób niesłyszących.

Trochę kiepska jakość nagrania, ale naprawdę warto obejrzeć ten majstersztyk. Tu nie tylko słowa mają znaczenie. I choć zobaczyłam to wykonanie dawno, bo jakieś 3 lata temu, do dziś robi na mnie wielkie wrażenie. Genialne, piękne, wzruszające, poruszające, wyjątkowe. Serio, serio.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s