bezpłatne lekcje cierpliwości

Jest takie miejsce w Warszawie, gdzie cierpliwość wystawiana jest na ogromną próbę (w razie potrzeby podam adres ;)).

Dowód: 10 minut w rejestracji, 2 min u lekarza i znowu 20 min w rejestracji, by zapisać się na badanie. Najważniejsze, że się udało: 23 maja – najbliższy wolny termin.  Cudownie. Jest szansa, że wszelkie bóle mi przejdą i wyjdę na hipochondryczkę.

Tak naprawdę to i tak mi się dzisiaj poszczęściło. Ostatnio po 10 minutach czekania w kolejce, gdy już przyszła moja kolej, Pani
z rejestracji spojrzała na mnie niczym kot ze “Shreka” i bez ogródek oznajmiła: “przepraszam, ale muszę do toalety. Nie wytrzymam”. Nie to, że jestem niewyrozumiała, ale aż tak nie musimy się sobie zwierzać… Gdy już wróciła kazała mi iść zapisać się na oddział, bo ona nie ma odpowiedniego zeszytu. Wtedy nie pozostało mi nic innego jak przyznać sobie Oscara za cierpliwość.

Kocham Cię NFZ. Cierpliwie, dzień po dniu.

 

1268405673_by_Kolekcjoner93_600

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s