lepiej nie

Mam w sobie wiele z dziecka, ale czasem żałuję, że nie mam tego, czego najbardziej mi potrzeba. Dziecko nie boi się, że upadnie, popychane ciekawością nie patrzy pod nogi, jeszcze nie umie chodzić, ale próbuje. Co z tego, że po drodze się uderzy, przewróci, skaleczy lub upadnie?

Brakuje mi tej dziecięcej spontaniczności i otwartości na nieznane. Czasem mam dosyć zastanawiania się nad tym, co będzie, gdy się potknę, więc wolę nie próbować. No i noszenie ze sobą ochraniaczy na ręce i serce bywa męczące.

Magda Zachowawcza

PS Może nie do końca mam na myśli takie podejście do świata jak w filmie poniżej 😉

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s