wspomnienie

Tata wiedział, że poranki to dla MW niełatwy czas. Zawsze powtarzał: “Nie dziwię się, że Magda nie pościeliła rano łóżka, przecież ona musi troje dzieci zaprowadzić do przedszkola, ugotować zupę i wstawić pranie”.

Dystans i poczucie humoru mam po Tacie, to pewne.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s