joł men

Pamiętam, że jako dziecko byłam zachwycona pozdrowieniami “cześć” czy “dzień dobry”, które wypowiadało się, mijając innych turystów na szlaku górskim. I tak sobie myślę (co czasem mi się zdarza), że rowerzyści mogliby przejąć ten piękny zwyczaj i mówić do siebie coś, co byłoby charakterystyczne tylko dla nich. Oczywiście, mam w zanadrzu pewną propozycję (inaczej ten post by nie powstał). Mogłoby to być “bye”! No wiecie, kojarzy się z “bike”… Poza tym jest krótkie i łatwe do zapamiętania.

Obawiam się jednak, że “w realu” takie pozdrawianie się nie zdałoby egzaminu. W Warszawie, w związku z rosnącą liczbą rowerzystów, na 500 metrach musiałoby to wyglądać o tak: “bye, bye, bye, bye, bye”. A gdzie przyjemność z jazdy i podziwianie widoków?

No dobrze, pomysł był taki sobie. Zapomnijcie, że to czytaliście. Już? Bo sprawdzę! 🙂

PS Tak naprawdę sprawdzam, czy umiem lać wodę. Chyba umiem, nie?:)

3 thoughts on “joł men

  1. Ja też uwielbiam ten zwyczaj, byłam tydzień temu na szlaku i z ogromną przyjemnością witałam się z innymi ludźmi – to tworzy taki symbol pewnej wspólnoty – fajna sprawa 🙂

    Zastanawiałam się właśnie jakby to było, gdyby taki zwyczaj panował na zwykłych ulicach miasta, ale mój chłopak szybko sprowadził mnie do pionu, że nie mogłabym wtedy robić nic innego, jak tylko mówić “dzień dobry”, gdybym chciała się z każdym przywitać. Co nie zmienia faktu, że przy drobnej modyfikacji byłaby to urocza idea 😀

  2. Ostatnio mijająca mnie na rowerze dziewczyna powiedziała mi cześć. Nie odpowiedziałem z zaskoczenia. Na drugi dzień znów się mijaliśmy, ale mimo mojego świdrującego spojrzenia nic się nie wydarzyło.

    Może mnie wcześniej z kimś pomyliła? A może faktycznie chciała w Poznaniu rozpocząć akcję pozdrawiania się rowerzystów?

    • No wiesz… Kobiety raz zbyte milczeniem, już nie próbują nawiązywać kontaktu ponownie 😉 W sumie mogłabym napisać, że wystartowałam z ogólnopolską akcją, w ramach której ambasadorzy jeżdżą na rowerach w większych miastach, mówią “cześć” i notują reakcje… Nic z tych rzeczy. A tak już zupełnie serio, to następnym razem odpowiedz 🙂 Koniecznie!

      PS Świdrujące spojrzenie – ładna nazwa dla knajpy 😉

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s