takie są fakty

Listopad jest w kalendarzu co roku, ale właściwie dopiero w 2013 uświadomiłam sobie – tak raz a dobrze, że kiedyś moje życie się skończy. Będę miała swoją datę śmierci. Jak każdy. I kiedyś to inni mijając mój grób, będą zastanawiali się, kim była ta Pani, co żyła tyle a tyle lat…

Nie zamierzam nikogo straszyć, martwić itd. – wręcz przeciwnie. Po prostu przypomnieć (bo człowiekowi się zapomina), że tak jest i będzie, bo jak pisała Wisława Szymborska “Na stu ludzi śmiertelnych – stu na stu. Liczba, która jak dotąd nie ulega zmianie”.

I wbrew pozorom to nie jest pesymistyczny wpis. Jest w nim tyle optymizmu, że gdy załączałam go do tego postu, WordPress wyświetlił komunikat “nie można załączyć pliku – jest zbyt duży” 😉 W każdym razie dużo, dużo optymizmu. Osobiście wierzę, że po śmierci nasze życie się zmienia, a nie kończy, że kiedyś będzie piękniej, lepiej. Tak niewyobrażalnie i do końca. I to jest refleksja nie tylko na listopad…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s