czasem mam ochotę wejść do szafy. Ty też?

Kto oglądał “Czas na miłość”, ręka w górę!

Kto jeszcze nie miał okazji, zaraz streszczę fabułę i dokładnie opiszę zakończenie. Taki żart 😉 Będzie zupełnie o czymś innym. A może w nawiązaniu? W każdym razie o czymś na pewno będzie 😉

Krótko: główny bohater Tim odkrywa, że może podróżować w czasie. Gdy coś nie poszło po jego myśli, ma na to sposób – wchodzi do szafy, zaciska pięści i już. Życie toczy się tak jakby od nowa.

“Ale czad!” – pomyślała Magda, oglądając perypetie młodego Tima. I już miała wchodzić do szafy, zaciskać pięści, by cofnąć się do innych – może czasem wydawałoby się lepszych – czasów – gdy nagle uświadomiła sobie, że… nie chce niczego zmieniać. Wszystko, co przeżyłam i czego doświadczyłam, ma swój sens.  I choć czasem, przyznaję, marzę o trzech magicznych przyciskach, które ułatwiłyby sprawę: CTRL + Z (cofnij, przeżyj jeszcze raz), CTRL + X (wytnij, zapomnij), CTRL + C (kopiuj/powtórz szczęśliwe chwile), wiem, że bez nich też da się żyć. I to dopiero sztuka… No a później przypominam sobie końcówkę filmu. No właśnie, żeby zrozumieć, musicie obejrzeć! 🙂

One thought on “czasem mam ochotę wejść do szafy. Ty też?

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s