wrzuć na luz

W pewnych kręgach wiadomo już, że stałam się właścicielką czerwonej strzały, zwanej pandą. Spokojnie – nie zamierzam dzielić się przeżyciami z pierwszych jazd po warszawskich ulicach. Byłaby to bardzo długa i wooooolno opowiedziana histroria ;)) Anyway, dziś siedząc za kółkiem (czujecie tę dumę? ;)), uświadomiłam sobie, że kiedyś popełniłam krótki tekst na temat jazdy samochodem i że go przytoczę. Po powrocie do domu kilka razy się rozmyśliłam, aż w końcu odszukałam go, zakmnęłam oczy i kliknęłam “opublikuj”. 

Życie jest jak jazda samochodem. Zanim poczujemy jego prawdziwy smak, musi minąć 18 lat nieodpowiedzialności i beztroskiej zabawy. Później pozwalają nam tak naprawdę żyć. Najpierw lusterka, fotel, pas i na razie ograniczenie prędkości. I jedynka. Ruszamy powoli, ostrożnie, zanim się obejrzymy już dwójka. Pierwsze zakręty, bezpieczne i niebezpieczne, ruszanie pod górkę i łatwiejsza jazda z górki. Wpatrzeni w znaki drogowe, sygnały świetlne ze spokojem wrzucamy trójkę.
Później przestaje nas bawić bycie ułożonym i grzecznym kierowcą. Przekraczamy dozwoloną prędkość, zdarza nam się przejechać na czerwonym, nie zapiąć pasów, zatrzymać tam, gdzie obowiązuje zakaz. Mamy prawo jazdy, więc wolno nam więcej – myślimy.
A przecież w życiu potrzebne są drogowskazy, linie naszego życia – nie możemy wjeżdżać na pas sąsiada. Czasem musimy się też zatrzymać, zawsze zawrócić ze ślepych uliczek, zatankować siły i wrzucić na luz. Dobrze jest ustąpić pierwszeństwa innym, zwrócić uwagę na przechodzących obok, nie pchać się na trzeciego.
Jeżdżąc samochodem trzeba być czujnym, by nie zapłacić zbyt wysokiej ceny. Tak jak w życiu.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s