przypadkiem

Zawsze wydawało mi się, że lepiej wiedzieć, niż nie wiedzieć. Że niewiedza to taki stan, przed którym trzeba jak najszybciej uciekać. Oznaka słabości. Dobrze, że wpadł mi w ręce sierpniowy “Sens” wydawnictwa Zwierciadło, bo zmienił nieco moje myślenie.

Już po przeczytaniu headline’u na okładce, wiedziałam, że w środku znajdę kilka myśli dla siebie. “Nie wiem i świetnie. Daj sobie czas na decyzję!”. Mam wrażenie, że nam – ludziom – brakuje wyrozumiałości wobec siebie. Opanowania w sytuacjach, gdy mamy przed sobą kilka niewiadomych. Chcemy wiedzieć i to już. Natychmiast. Rozwiązać równanie i nie myśleć, analizować. Boimy się przyznać do niewiedzy. A podobno mamy do niej prawo. Wyczytałam w “Sensie” i brzmi to całkiem rozsądnie. Chwilowo odkładam na bok wszystkie pytania bez odpowiedzi i dumnie przyznaję się publicznie “Nie wiem”*. To teraz liczę na te kąski! 😉

DSCN3520

*Ale się dowiem – taki żarcik 😉

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s